czwartek, 3 stycznia 2013

Beret z antenką

Co można znaleźć pod choinką?
Dużo różnych ciekawych rzeczy.... Między innymi można też znaleźć turkusowy motek włóczki Himalaya Efsun. Dla osoby nie dziergającej to średnia atrakcja ale jeśli do tego moteczka dołączyć swoje zdolności, trochę wolnego czasu między świątecznymi posiłkami i możliwość wyboru jednego z wzorów z ogromnej biblioteki Raverly to sprawa wygląda już zupełnie inaczej.
W ten oto sposób Ewa stała się właścicielką takiego oto beretu





Mam nadzieję że właścicielka zadowolona:)

włóczka himalaya-el-orgu-iplikleri-efsun
druty 3 i 4
wzór orland cabled beret

sobota, 22 grudnia 2012

Marianna Orientalna

Czyli oriental lily po mojemu. W końcu na Wigilię wypada mieć jakąś piękną suknię.



Do sukni przewidziane są rajstopki z wbudowanymi baletkami.
Spinka raczej nie ozdobi włosków, bo nawet elegancja ma swoje granice i spineczką są regularnie zjadane jakieś dwie minuty po wpięciu we włoski:)

 
Teraz pozostaje tylko wypatrywać pierwszej gwiazdki...
 
 

Włóczka: znana i lubiana Diva Alize
Druty: 4

To jak na razie ostatni dziecięcy projekt. Teraz mam Wam do pokazania coś na prawdę DUŻEGO!!!

wtorek, 27 listopada 2012

Biała Uszatka


Dziś u mnie będzie znów dzieciowo. Jak zwykle ostatnio. Rzeczy dla dzieciaków są takie wdzięczne bo robi się je szybko. Czapka dla Marianny powstała na trasie między Warszawą a Katowicami. No, może by się to nie udało gdyby nie pomysł objechania odcinka robót drogowych, Jak to zwykle bywa w takich sytuacjach trochę się zgubiliśmy, droga nieco się przedłużyła, ale ja jakoś wyjątkowo na to nie narzekałam. Skończyłam czapkę.

 


Wzór to cubba. Pochodzi z bardzo fajnej książki Wee woolly toppers
Myślę że na wiosnę powstaną nowe nakrycia głowy oparte na tych wzorach:)

A jak już przy książkach jesteśmy to ja właśnie odkryłam (a myślę że już wszyscy znają od dawna) książkę "Sklep na Blossom Street" .


Nie wiem jeszcze czy to dobra lektura ale stwierdziłam że książkę o takiej tematyce muszę przeczytać koniecznie

wtorek, 6 listopada 2012

Pani Motyl

 
Oto Pani Motyl. Przynajmniej tak twierdzi mój mąż.
Pani Motyl skrzydełka zrobiła sobie z kocyka, który własnie zaczyna sie przydawać, bo za oknem zrobiło się zimno szaro i ponuro...

 
A w domu pod takim kolorowym kocykiem to i sny są kolorowe!

 

Druty: 4,0 mm
Wzór: zig zag baby blanket
Włóczka: recycling "by babcia"

Kocyk wydziergał się jeszcze latem, kiedy było ciepło, słonecznie i można było sobie siedzieć na tarasie na działce...


Tak mnie dziś jakos na wspomnienia o lecie naszło!