Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Zgodnie z sugestią większości kocyk pozostanie biały bez ulepszeń. Jest elastyczny i doskonale spisuje się w roli becika. Nie mam pojęcia ile zużyłam włóczki, bo była w dziwnych kłębuszkach, mniejszych i większych, jak to materiał "z odzysku"
środa, 11 stycznia 2012
środa, 4 stycznia 2012
MISIOWO
W związku z planowanym przybyciem małej lokatorki mój dom zamienił się w bezkresną krainę różu!
Kolor piękny, ale podjęłam silne postanowienie trochę go przełamać.
Przekopałam w dalszym ciągu nie wykorzystane zapasy włóczek od babci i znalazłam coś białego, miłego w dotyku, nie gryzącego.
Z tego niewiadomego materiału powstał kocyk w misie.
misie na białym kocyku są nieco słabo widoczne więc rozmyślam jeszcze nad ich modernizacją.
Może macie jakieś pomysły?
wzór to teddy-bear-baby-blanket
Myślę ze jeszcze z niego skorzystam niekoniecznie robiąc kocyk!
Kolor piękny, ale podjęłam silne postanowienie trochę go przełamać.
Przekopałam w dalszym ciągu nie wykorzystane zapasy włóczek od babci i znalazłam coś białego, miłego w dotyku, nie gryzącego.
Z tego niewiadomego materiału powstał kocyk w misie.
misie na białym kocyku są nieco słabo widoczne więc rozmyślam jeszcze nad ich modernizacją.
Może macie jakieś pomysły?
wzór to teddy-bear-baby-blanket
Myślę ze jeszcze z niego skorzystam niekoniecznie robiąc kocyk!
poniedziałek, 2 stycznia 2012
Coś na głowę
Koniec zamieszania świąteczno-sylwestrowego. Udało się przetrwać i nadal jestem w dwupaku mimo szaleństw z przygotowaniami.
teraz to już nie znam dnia ani godziny więc dziergam raczej małe robótki, bo strasznie nie lubię zostawiać niedokończonych prac.
I tak powstał jakiś malutki sweterek, jakiś komin, kocyk w misie...
Jak do tej pory udało się obfotografować tylko czapkę i to niezbyt dobrze...
Włóczka to Katia Azteca, pół motka. Z drugiej połowy chciałam zrobić coś małego na szyję, ale i tak mi zabrakło włóczki, teraz myślę jak to jakoś magicznie dosztukować???
wzór swirl-hat z drobnymi zmianami a inspiracją była bajeczna i kolorowa kolekcja zakręconych czapek robionych przez Bietas
Pozostałe zdjęcia wkrótce...
Jak zdążę:)
teraz to już nie znam dnia ani godziny więc dziergam raczej małe robótki, bo strasznie nie lubię zostawiać niedokończonych prac.
I tak powstał jakiś malutki sweterek, jakiś komin, kocyk w misie...
Jak do tej pory udało się obfotografować tylko czapkę i to niezbyt dobrze...
Włóczka to Katia Azteca, pół motka. Z drugiej połowy chciałam zrobić coś małego na szyję, ale i tak mi zabrakło włóczki, teraz myślę jak to jakoś magicznie dosztukować???
wzór swirl-hat z drobnymi zmianami a inspiracją była bajeczna i kolorowa kolekcja zakręconych czapek robionych przez Bietas
Pozostałe zdjęcia wkrótce...
Jak zdążę:)
czwartek, 15 grudnia 2011
szal - komin
Do kompletu do czapki STARR zrobionej w zeszłym roku powstał szal, który po spięciu guziczkami staje się kominem. Wzoru nie ma bo to była całkowita improwizacja, rozwiązanie z guzikami podpatrzone gdzieś w sieci. Włóczka Elian Elegance
Zdjęcia raczej średnie bo jak można się dobrze prezentować w taaaaaakim rozmiarze:
Zdjęcia raczej średnie bo jak można się dobrze prezentować w taaaaaakim rozmiarze:
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

