niedziela, 1 września 2013

DOLCE VITA

Jak zazwyczaj o tej porze roku bywało mój blog zamarł na okres wakacji. Ale na pierwszego września powracam z wakacyjnym jedynym tegorocznym udziergiem.
Na różnych pięknych plażach nadwiślańskich, bałtyckich i adriatyckickich powstał taki oto jesienny pracowy sweterek:













Wzór: snowflake bez zbytnich modyfikacji, zszyłam jedynie zapięcie przy szyi a guziki to tzw. atrapa:)

Włóczka: Baby Alpaka Silk - 70% alpaka, 30% jedwab - najfajniejsza z jakiej robiłam, już mam zapasy czarnej na kolejny sweter

Druty: 3 i 3,5

Na koniec wielki szacun dla mojego fotografa który w takich oto warunkach z butami pod kurtką zakończył sesje:)

 
AŚKA DZIĘKI!!!

poniedziałek, 27 maja 2013

Czarne na białym

Czarne na białym a raczej kremowe na szarym to najnowszy hit mojej garderoby - PAULIE. Sweterek zaczęłam dziergać w marcu ze 100% miękkiej wełenki z odzysku. Zakończyłam w maju i planowałam odłożyć do jesieni. Na moje nieszczęście, chociaż w tym wypadku może i szczęście pogoda tej wiosny nie rozpieszcza więc mogę spokojnie go nosić.



 
 
 
Zdjęcia średniej jakości bo i modelka średnia, nie wyspana, po imprezie do białego rana i jeszcze w dodatku z utratą głosu. Ale co tam nawet w takich okolicznościach się nie poddaję:)


Wzór: paulie
Druty: 3mm
Włóczka: jak zwykle recycling "by babcia"

niedziela, 24 marca 2013

Na dworze biało u mnie zielono!

Podobnie jak na innych blogach tak i u mnie rozpoczęło się wyczekiwanie na wiosnę. Zbyt cierpliwa to ja nie jestem więc prowokować jej nadejście zaczęłam już w grudniu. Otworzyłam słój z włóczkami, wyjęłam zielony Elian Nicky i zainspirowana zdjęciem ze strony jednej z sieciówek wydziergałam letni sweterek.
Założenie było takie, że ma być zielono, asymetrycznie i z suwakiem.





Z efektu jestem bardzo zadowolona. Leży idealnie co nie zawsze mi wychodzi. Kolorystyka iście wiosenna. Pasuje i do białego i do czarnego. Myślę że będzie bardzo chodliwy!

dane techniczne:
Włóczka: Elian NICKY
Druty: 3,5 oraz 4
Wzór: powstawał na bieżąco w mojej głowie. Nawet zastanawiałam się czy go nie spisać, ale w sieci jest mnóstwo podobnych więc dałam sobie spokój

Sweterek powstał już dawno temu i miał już kilka okazji prezentować się w różnych miejscach, między innymi w studiu foto

 




Zdjęcia pokazuję dzięki uprzejmości moich fotografów. Bardzo dziękuję Ewie, Robertowi oraz Grzegorzowi. Ewa i Robert swoje zdjęcia jakoś trzymają w ukryciu. Całkiem nie wiem dlaczego bo są bardzo fajne, a Grzegorz efekty swojej pracy prezentuje na blogu http://niczegoniegubie.blogspot.com/

Piękna biała wiosna tego roku natchnęła mnie na dzierganie sweterka ze 100% wełny.
Efekty tej pracy mam nadzieję pokaże niebawem. Zgodnie z prognozami zima ma jeszcze chwilę trzymać więc spieszę się bardzo żeby zdążyć w nim pochodzić jeszcze w tym sezonie:)

czwartek, 14 marca 2013

No to wybrałyście!

Zdecydowaną większością głosów pod poprzednim postem zostały wybrane czerwone guziczki.
 

Jak widać Marianna nosi je z dumą.
Długo się nie zastanawiałam. Argumentem kończącym była wypowiedź mojego synka, który powiedział:
"Mamciu no co Ty się tak uparłaś, przecież nie Ty tylko Marian będzie w tym chodzić!"
No więc słuchając Was i jego przyszyłam czerwone a różowe guziczki poczekają na następna okazję.




Zdjęcia wyszły jak wyszły bo nie opanowałam jeszcze biegania z aparatem za rocznym maluchem, ale musicie mi wierzyć na słowo, że śliwkowy sweterek udał się nieźle. Jestem z niego bardzo zadowolona.
Opis Eleny Nodel my honey dość przejrzysty. Myślę że pokuszę się też o drugą wersję w dwóch kolorach.
Ażur na karczku całkiem fajnie się prezentuje
 

A może dla samej siebie taki zrobić? Kilka modyfikacji i byłby super!
Bo ja się właśnie zastanawiam nad sweterkiem dla siebie na wiosnę, mam już nawet jakieś pomysły ale o tym następnym razem.