Jak już pisałam nie mam czasu robić na drutach, ale pierwszy raz od dawna kupiłam w kiosku Sabrinę. Pomyślałam ze skoro nie dam rady dziergać to chociaż sobie popatrzę. Nie był to zbyt dobry plan, bo to wydanie jest wyjątkowo udane. Oczywiście zachorowałam na kilka modeli a szczególnie na sukienkę z okładki którą cichłabym mieć już! dziś! natychmiast! Idealna na wiosenne spacery z wózkiem. No więc teraz zastanawiam się tylko nad tym jak tu wydłużyć dobę żeby znaleźć czas na druty. Rozważam tak sobie wertując kolejne strony Sabriny, aż trafiłam na ten projekt.
Zdjęcie coś mi przypominało...
Pamiętacie tą sesje? Pokazałam Wam ją 1 lipca zeszłego roku.
hmmm, czyżbym wyprzedzała trendy? Bo raczej nie sądzę, że stałam się źródłem inspiracji:)
--------------------------------------------------------------
Słodkie komentarze pod serduszkowym sweterkiem mobilizują mnie do wydziergania jeszcze jednego takiego malutkiego wdzianka. Już mam nawet pomysł podejrzany u jednej z komentatorek:) Ale o tym za chwilę
Izuss, Enyo nie martwcie się przy jednym dziecku da się dziergać, przy dwójce gorzej!
CU@5 obyś miała racje!!
czwartek, 9 lutego 2012
wtorek, 7 lutego 2012
Cukierkowo
W domu nadal króluje róż. A mała królewna z okazji mrozów dostała serduszkowy sweterek od mamy.
Sweterek według wzoru Puerperium Cardigan
Włóczka Elian Klasik
Sweterek powstał już jakiś czas temu ale czasu nie starczyło zeby zdjęcia zrobić.
Teraz mam dwoje dzieci. Starsze śpi od 20:00 do 8:00 a młodsze od 8:00 do 20:00... No a ja? Ja nie śpię:) Więc i moje druty leżą biedne porzucone... Dahlia ma tylko połowę przodu i nic nie wskazuje na to ze reszta nie szybko powstanie...
Tu nieocenione jest wasze kibicowanie! Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem! jak je czytam mam postanowienie dziergać na pół śpiąco ale skończyć sweterek na wiosnę!
Tu nieocenione jest wasze kibicowanie! Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem! jak je czytam mam postanowienie dziergać na pół śpiąco ale skończyć sweterek na wiosnę!
piątek, 20 stycznia 2012
Z motyką na słońce
Cały listopad i grudzień dziergałam czapki, szale, malutkie sweterki czyli robótki do szybkiego skończenia, bo w ostatnich miesiącach ciąży to oczywiście nie wiadomo co się może wydarzyć.
Tak było do momentu kiedy w Interweave Knits zobaczyłam to zdjęcie
I się zakochałam. I stwierdziłam ze muszę mieć taki sweterek. Pobiegłam do pasmanterii po włóczkę, było po nowym roku więc był remanent, poszłam do innej kupiłam 6 motków IDEAL'a Bergere de France. Tylko 6 bo była końcówka za to w baaardzo dobrej cenie:)
oczywiście tyle nie wystarczy więc muszę dokupić gdzieś jeszcze kilka. Robótkę zaczęłam w samą porę bo dwa dni przed porodem.
trochę w domu trochę w szpitalu i udało mi się wydziergać tył.
Nie wiem jak to się stało ale wymiary mam zupełnie inne niż w opisie, więc czeka mnie jeszcze przeliczenie wzoru tak aby docelowo jakoś na mnie leżał
Prezentuje się nieźle, ale to dopiero początek drogi. W domu trochę zamieszania związanego z nowym "czasoumilaczem" tak więc sweterek rośnie bardzo powoli.
Brak czasu, braki włóczki tak więc trochę porwałam się trochę na ten sweterek jak "z motyką na słońce". Mam jednak nadzieję że uda się dokończyć i wiosna na spacery z wózkiem będe juz biegać w granatowej Dahli!
---------------------------------------------------------------
Tak było do momentu kiedy w Interweave Knits zobaczyłam to zdjęcie
oczywiście tyle nie wystarczy więc muszę dokupić gdzieś jeszcze kilka. Robótkę zaczęłam w samą porę bo dwa dni przed porodem.
trochę w domu trochę w szpitalu i udało mi się wydziergać tył.
Nie wiem jak to się stało ale wymiary mam zupełnie inne niż w opisie, więc czeka mnie jeszcze przeliczenie wzoru tak aby docelowo jakoś na mnie leżał
Prezentuje się nieźle, ale to dopiero początek drogi. W domu trochę zamieszania związanego z nowym "czasoumilaczem" tak więc sweterek rośnie bardzo powoli.
Brak czasu, braki włóczki tak więc trochę porwałam się trochę na ten sweterek jak "z motyką na słońce". Mam jednak nadzieję że uda się dokończyć i wiosna na spacery z wózkiem będe juz biegać w granatowej Dahli!
---------------------------------------------------------------
DZIĘKUJĘ BARDZO ZA WSZYSTKIE MIŁE KOMENTARZE POD ADRESEM MOJEJ CÓRCI I KOCYKA!
środa, 11 stycznia 2012
Kocyk z wkładką
Misiowy kocyk doczekał się swojej właścicielki:)
Dziękuję za wszystkie Wasze komentarze. Zgodnie z sugestią większości kocyk pozostanie biały bez ulepszeń. Jest elastyczny i doskonale spisuje się w roli becika. Nie mam pojęcia ile zużyłam włóczki, bo była w dziwnych kłębuszkach, mniejszych i większych, jak to materiał "z odzysku"
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


