wtorek, 12 kwietnia 2011

Co robię jak nic nie robię

Co robię jak nie robię na drutach? Wertuje strony galerii hand-made podglądam i nabieram chęci na to aby nauczyć sie lepić z modeliny.
Pierwsza modelina jaka znalazła się w moich palcach zamieniła sie w naszyjnik

poniedziałek, 28 marca 2011

Wiosennie

Poczwarka przestała już być poczwarką.
Zgodnie z Waszymi przewidywaniami przeobraziła się w pięknego motyla, któremu na imię OPAL. Dziś przedstawiam wam moją nową produkcję w wydaniu pracowo - industrialno - miejskim







Wzór jest rewelacyjny, już planuję kolejny model z tej serii. Włóczka REGINA Adriafil miękka i ciepła. Efekt końcowy - powyżej oczekiwań:)

Teraz postanowiłam zająć się rozbótkami w nieco mniejszym rozmiarze i właśnie jestem na etapie poszukiwania wzoru na bezszwowy sweterek dla czterolatka:)

Jak zwykle dziękuję za wszystkie komentarze. Są niezwykle pomocne gdy opuszcza mnie wena dziewiarska!

piątek, 18 marca 2011

Poczwarka

Dawno mnie tu nie było, ale to może dlatego, że w ogóle mnie nie było bo wyjechałam.To ze wyjechałam nie znaczy ze nie dziergałam:)
Dziergałam, dziergałam aż prawie do końca wydziergałam moje cudo wymarzone.
Na razie wygląda tak:


Czyli absolutnie poczwarkowato. Ale mam nadzieje że po wykończeniu i po blokowaniu, ten wzór:
zaprezentuje się na prawdę pięknie. Na razie wracam do dziergania rękawków
bo są już na wykończeniu.

Miały być długie, ale nie starczy włóczki. i to bardzo dobrze się składa, bo przecież wiosna idzie i będzie ciepło. Przynajmniej taką mam nadzieję!

DZIĘKUJĘ ZA WSZYSTKIE KOMENTARZE ODNOŚNIE MOJEJ SUKIENKI!!!!
Nie wiem jak to dziaął ale im więcej miłych słów od was tym lepiej mi sie ją nosi:)

Dziekuję także za wszystkie komentarze pod postem startowym mojego OPALA:)

Lete nie uzyłam Twojego zdjecia bo bez zgody autora to raczej sie nie odważę, ale Twoja wersja czekoladowa także bardzo mi się spodobała,
Jeżeli ktoś chciałby zobaczyć jak wygląda PAEKIVI w czekoladzie to zapraszam tu

środa, 23 lutego 2011

Opal

Sukienka definitywnie zakończona. Obfotografowana, pokazana i regularnie noszona. Na obecnie panujące mrozy jest IDEALNA. Ogólnie niezwykle mi ona pasuje.

Dziergałam sukienkę do końca strasznie niecierpliwie, bo nie mogłam się doczekać aż zaczną nowy projekt - OPALa. Zaczęło się niepozornie, jak co rano przyszłam do pracy zaparzyłam kawę i sprawdziłam co tam słychać na Ravelry. A na Raverly znalazłam zdjęcia Hani


No i  te właśnie zdjęcia podziałały na mnie lepiej niż ta kawa, która z resztą zdążyła całkiem już wystygnąć zanim przestałam się gapić na ten sweterek. Autorką wzoru jest Anna a oryginał wygląda tak:


Cóż mi pozostało. Zakupiłam włóczkę. Miała być już jakaś wiosenna ale mrozy nadal panują i najbardziej pasowała mi jednak REGINA Adriafilu - 100% wełna.Kolor też miał być wiosenny, ale wybór był niewielki i dobrze się stało bo szarość pięknie komponuje się z innymi kolorami obecnymi w mojej szafie.
W końcu wiosną też są chłodniejsze dni.
No i dziergam! wpadłam jak śliwka w kompot i straszny kłopot sprawia mi odłożenie drutów na bok.
Moja wersja na razie nie prezentuje się zbyt imponująco, ale mam wielka nadzieję że wkrótce to się zmieni...